Każdy ma swoją opowieść... od 17 maja 2007 mamy SUPER synka Kubę z zespołem Downa, byłego stomika chorego na chorobę Hirschprunga, z niedoczynnością tarczycy i osłabionym napięciem mięśniowym. Piszemy do niego list, z wiarą że kiedyś będzie umiał go przeczytać, a może nawet nam odpisze...
niedziela, 17 lipca 2011

Kubusialku, w czwartek był wielki dzień!

Pierwszy raz zrobiłeś siusiu i kupę (2 razy nawet) na nowy nocnik :)

Szkoda że tego nie widziałam, bo byłam w pracy. Za to w kolejnych dniach udało mi się to zobaczyć nawet kilka razy. Trzymam kciuki za dalsze sukcesy!

 

A że kocham nad życie, to chyba nie muszę dodawać...

Mama.

czwartek, 06 stycznia 2011

Kubusialku,

Od września jesteś dzielnym przedszkolakiem w przedszkolu integracyjnym. Niestety rzadko tam bywasz, bo ciągkle chorujesz...

Ale i tak jesteśmy z Ciebie dumni
Rodzice

11:16, jakub.waszkiewicz
Link Komentarze (1) »

Kubuń,

Nie takie życie chcieliśmy Ci dać, zupełnie nie takie.


Znowu ciągle wracasz do szpitala:

maj - tydzień
czerwiec - 2 tygodnie
listopad - tydzień
grudzień - 3 tygodnie

w między czasie kilka zabiegów dywulsji (rozszerzania odbytu) w narkozie

zaplanowane przyjęcie na koniec lutego 2011.
Wtedy też czeka nas decyzja lekarzy o ewentualnej resekcji jelita grubego...

Synku pamiętaj, że bez względu na to co nas czeka zawsze będziemy z Tobą i będziemy walczyć o Twoje życie i jego jakość.

Oddani Rodzice

11:12, jakub.waszkiewicz
Link Komentarze (1) »

Kubusialku,

chcę żebyś wiedział że były takie daty 13 i 30 grudnia 2009 i 24 grudnia 2010.

Co sprawia że niektóre daty są trudne? Zapytaj, opowiem Ci o tym. To również część twojej historii.

Mamusialek

10:56, jakub.waszkiewicz
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 sierpnia 2010

Kubusialku,

Wczorajsza wizyta Cioci Agnieszki uświadomiła mi ze nie wszyscy wiedzą jak dużo umiesz powiedzieć, a zatem:

domu, auto, lucz - klucz, sum, nanan - banan, ały (biały), cześć, piś (pić), myś (mysz lub miś), nóź, leb (chleb), pa /pe (kanapka), eść (jeść), pał (spadł), siusiu (okreśłenie deski na sedes), upa (kupa), lem (krem), alu (maluch), pi (spi), pać (spać), daj, mi, pan, pani, kot, psy, dół, fala, halo, nic, siuś (już), aly (okulary), soń (słoń), jajo i jeszcze parę innych

No i powiedziałeś już pierwsze zdanie "mama pać" pokazując na miejsce obok w Twoim łóżku.

No i jak tu nie kochać...

Mama

W najbliższą sobotę po urodzinach, chwilę po wyjściu ze szpitala, wielki bal.

Pierwsza prawdziwa impreza urodzinowa. Niestety Rodzice pochłonięci sprawami organizacyjnymi nie robili zdjęć, ale mam nadzieję że któraś ciocia coś nam podeśle.

Impreza odbyła się w Twoim pierwszym przedszkolu, więc była też część grillowo-ogródkowa, dużo balonów i innych koloworych dekoracji, wspaniali gości i mali i duzi.

I tort oczywiście i dmuchanie świeczek.

No i ważna rzecz na pytanie ile masz lat odpowiadasz "tsy" pokazując cały komplet paluszków w obu rączkach ;)

Zakochani po uszy w Trzylatku

mama i tata

Kubusialku,

wpadłeś znowu na tydzien do szpitala z chorym brzuszkiem, akurat ciut przed 3 urodzinami.

Zdjęcia wkrótce.

14:05, jakub.waszkiewicz , Historie szpitalne
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 lipca 2010

Kubusialku,

z pewnym opóźnieniem ale piszę, wszystko co pamiętam.

Dwa tygodnie na turnusie z Acentrum i Przyjacielem. Okres wytężonej i ciężkiej pracy pod przykrywką zabawy. Nie obyło się bez infekcji nosowo-gardłowych, ale dalismy radę, jak zwykle.

25 półgodzinnych zajęć tygodniowo, a w tym:

logopedia, zabawy fundamentalne, rehabilitacji ruchowa, terapia taktylna, dogoterapia, logorytmika, Weronika Sherborne, terepia ręki i inne.

Super zabawa z super terapeutkami. A wszystko w oprawie full wypas i pełen czad ;)

Naszym prywatnym osiągnięciem tego turnusu jest nauka samodzielnego jedzenia przy stole, w szczególności zup i drugich dań.

Na razie tyle, dokumentacja zdjęciowa poniżej...

Kocham, Mama

logorytmika - zajęcia grupowe

logorytmika - zbliżenie

zajęcia grupowe - metoda Weroniki Sherborne

pocztówka z nad marcowego morza

pokazuję język cioci Monice - logopedce (w ramach ćwiczeń oczywiście)

razem z ciocią Moniką daję pić wielbładowi i mówię "pije"

A tu inna ciocia uczy mnie chodzić po wężu

Ciocia Marta uczy mnie wkładać i wyjmować takie kolorowe pinezki - terapia ręki

8 marca z ciocią Martą robiłem laurkę dla Mamy na Dzień Kobiet.

dogoterapia to takie zajęcia z psem, psa trzeba głaskać rekami i nogami i karmić z łyżki i prowadzić na smyczy ale najłatwiej fotografować głaskanie

 

Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli nam sfinansować turnus Kuby w Mielnie.

 

 

wtorek, 09 marca 2010

Jeśli masz stronę internetową domowa, bądź firmową możesz na niej umieścić informację o tym jak pomóc Kubie lub link do bloga www.kubutek.blox.pl lub strony Kubusia w Fundacji www.dzieciom.pl/4875. Chętnych do takich działań prosimy o wcześniejszy kontakt mailowy joanna.waszkiewicz@gazeta.pl ) lub telefoniczny (0605-403-997).

Zobacz jak robią to inni:

Osinek Professional Solutions

3 Line Promotion

Monika

Jacek

Leszek

 

15:22, jakub.waszkiewicz
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 lutego 2010

Drodzy Przyjaciele Kubuśka,

Dziękując za wsparcie w latach ubiegłych, polecamy się Waszej pamięci również w tym roku.

Zasady przekazania 1% nie zmieniły się, wpisujecie te same dane czyli:


Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą"
KRS 0000037904
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa

A w rubryce "cel szczegółowy"
1% na rzecz Jakuba Olgierda Waszkiewicza

Na stronie Fundacji znajdziecie do ściagnięcia
darmowy program do wypełniania PIT-ów
,
gdzie wystarczy uzupełnić tylko cel szczegółowy
czyli
1% na rzecz Jakuba Olgierda Waszkiewicza


Za każdą wpłatę z głębi serca dziękujemy

Rodzice Kuby
0605-403-997


21:21, jakub.waszkiewicz , 1% podatku
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28

Super suwaczek z pierwszezabki.pl